Te zamiast To w liczbie pojedynczej

Discussion in 'Polski (Polish)' started by Roy776, Apr 24, 2013.

  1. Roy776

    Roy776 Senior Member

    Kraków, Poland
    German & AmE
    Cześć wszystkim,

    chcę pytać o waszą opinię na ten temat. Jak wydaje się, to jest dobrze znany błąd w języku polskim, będący dla niektórych chyba wpływem z gwary. Kilka osób mówi "te słońce, te jabłko, te pytanie" zamiast "to słońce, to jabłko, to pytanie". Czy to dla was zupełnie nie do zaakceptowania, czy myślicie, że błąd ten jest w porządku w potocznym języku? Czy może sami tak mówicie? Oczywiście, nie chodzi mi o to, czy jest do zaakceptowania w oficjalnej, standardowej polszczyźnie.
     
  2. LilianaB Senior Member

    US New York
    Lithuanian
    Dla mnie zupełnie nie do zaakceptowania. :)
     
  3. marco_2 Senior Member

    Poland
    Polish
    Nie spotkałem się w swoim mieście (Wrocław) z taką formą i również bym jej nie zaakceptował. Znam natomiast dwie osoby w średnim wieku, które z kolei mówią któro zamiast które (w rodzaju nijakim liczby pojedynczej) - np. Dostałem wtedy pismo, któro do dzisiaj posiadam - oczywiście też nie do zaakceptowania. Tego rodzaju błędy pojawiają się zapewne pod wpływem różnych końcówek przymiotników i zaimków (to, tamto ale duże, białe itd.) - ludzie chcieliby sobie uprościć życie i ujednolicić końcówki. To samo zjawisko spowodowało, że zamiast np. tę książkę bardzo dużo ludzi mówi tą książkę i taka wymowa jest dopuszczalna w mowie, ale nie w piśmie.
     
  4. Ben Jamin Senior Member

    Norway
    Polish
    Bardzo często słyszałem właśnie taką formę (te zamiast to) na Pomorzu i ziemi Chełmińskiej, gdzie się wychowałem. Dla mnie jest to forma gwarowa, nie rażąca w ustach "człowieka z ludu", ale w starannej mowie "inteligenta" raczej bzrmiałaby dziwnie, a w sytuacji formalnej komicznie (na przykład w ustach adwokata, czy urzędnika). To coś takiego jak "I'm gonna" w angieskim.
     
  5. Thomas1

    Thomas1 Senior Member

    polszczyzna warszawska
    Nie.
    Są regiony, gdzie "te" używane jest zamiast "to":
    Poza regionalnymi odmianami polszczyzny, "te" użyte w miejsce "to" brzmi jak błąd (za takie jest też normatywnie uznawane). Wprawny słuchacz je wychwyci od czasu do czasu w języku mówionym. Osobiście zachęcam do używania poprawnego "to" (i "tamto", i "owo" też :)).
    Nie.
    Nie.

    Tego typu zabiegi są dość dobrze zakorzenione w polszczyźnie:
     
    Last edited: Apr 24, 2013
  6. wolfbm1 Senior Member

    Poland
    Polish
    "Te dziecko" albo "te pole" może razić niektóre ucha. Podobnie jest z używaniem słowa cug zamiast ciąg. Ale w języku potocznym wszystko jest możliwe. Jeżeli ktoś będzie chciał się przyczepić do czegoś, to się przyczepi. Nie mniej jednak warto sobie trochę zadać bólu i mówić poprawnie. A więc, "to dziecko", "to okno", "to pole". Ale: "te dzieci", "te okna" i "te pola".
     
  7. Katatoniczka New Member

    Poland
    Polish
    Mnie niemożliwie to irytuje, mój sześcioletni brat mówi w ten sposób i za każdym razem go poprawiam, ale nie może się odzwyczaić. Nie mam pojęcia, skąd mu się to wzięło, bo nie znam nikogo, kto używałby takiej formy...
     
  8. Ben Jamin Senior Member

    Norway
    Polish
    Może to jest popularna forma w otoczeniu, w którym dziecko się obraca? Jest to forma używana w wielu gwarach polskich, a nawet, jak wynika z innych postów w tym wątku, w starszych utworach literackich. Nie ma co poza tym się tak irytować, ludzie mówią na co dzeń gorsze rzeczy, i nikt nie reaguje.
     
  9. Katatoniczka New Member

    Poland
    Polish
    Wiesz co, nie sądzę, jesteśmy z Krakowa i nie słyszałam tu nigdy takiej formy... Mamy, owszem, parę krakowskich regionalizmów ponoć rzadko spotykanych gdzie indziej, "se" zamiast sobie albo wpychaną WSZĘDZIE partykułę "że", zróbŻE to wreszcie! Ale w naszych okolicach "te jabłko" to po prostu rażący błąd. W kręgu moich znajomych można zostać pogonionym widłami za najmniejszy błąd, który ktoś wyłapie, takie nasze doskonalące się nawzajem towarzystwo "grammar nazi", więc niestety cierpię, słysząc braciszka ;)
     
  10. kknd Senior Member

    Polska / Poland
    polski / Polish
    „se” nie wydaje mi się regionalizmem; w ogólności dodawanie partykuły „że” również (nie wiem, czy jej nadużywanie można uznać za regionalizm… :p)
     
  11. Roy776

    Roy776 Senior Member

    Kraków, Poland
    German & AmE
    Sorry, guys, zupełnie zapomniałem o wątku. Więc, wydaje się mi, że ogólna zgoda to, że 'te' jest zupełnie nie do zaakceptowania, w formalnym języku jak i w potocznym języku. Szczerze mówiąc, coś takiego już oczekiwałem, więc dla mnie to nie niespodzianka. :) Dziękuję wam wszystkim za wasz wkład.
     
  12. Ben Jamin Senior Member

    Norway
    Polish
    Myślę, że ogólnej zgody to, że "te jabłko” jest zupełnie nie do zaakceptowania, w w potocznym języku nie ma. W szybkiej mowie różnica jest tak mała, że większość ludzi nie zwróci na nią uwagi, a jeżeli zwróci, to się nie przejmie. Zaskakujące są dla mnie przejawy takiego stopnia puryzmu w stosunku do mowy potocznej u niektórych uczestników tego forum, zwłaszcza biorąc pod uwagę tak wysoką tolerancję dla wulgaryzmów językowych jaka panuje w tej chwili w Polsce.
     
  13. kknd Senior Member

    Polska / Poland
    polski / Polish
    tak na marginesie przyszło mi do głowy jeszcze jedno zastosowanie „te”, z którym się spotkałem. mianowicie jako dość mało uprzejma forma zwrotu do adresata, prawdopodobnie zastępująca zaimek „ty”, ale równie dobrze mogąca nieść znaczenie wykrzyknika w rodzaju „ej”; np. „te! synek! co jest!?” albo „te, skocz na dół i zobacz o co chodzi!”
     
  14. Thomas1

    Thomas1 Senior Member

    polszczyzna warszawska
    O ile mnie pamięć nie myli, to "te", o którym mówi Kknd, dość często pojawia się w filmach Bareji.
     
    Last edited: May 16, 2013
  15. marco_2 Senior Member

    Poland
    Polish
    Rozstrząsaliśmy ten problem dogłębnie w październiku 2012 r. w wątku "Tej - gwara poznańska."
     
  16. Roy776

    Roy776 Senior Member

    Kraków, Poland
    German & AmE
    Tak, i to 'te' albo 'tej' nie jest błędem gramatycznym, ale gwarowym albo regionalnym użyciem tego słowa. Przynajmniej moim zdaniem.
     

Share This Page