1. The WordReference Forums have moved to new forum software. (Details)

Warszawiak czy Warszawianin?

Discussion in 'Polski (Polish)' started by mcibor, Oct 17, 2008.

  1. mcibor Senior Member

    Witajcie!

    Ostatnio słyszałem kilka ciekawych nazw ludzi mieszkających w miastach / krainach i na przykład:

    mieszkaniec Kubania (Кубань) to Kubańczyk, czy Kubaniec?
    mieszkaniec Warszawy, to Warszawiak, czy Warszawianin?

    bo Szczecina jestem na 100% pewny, że Szczecinianin.

    Jest na to jakaś zasada, czy reguła?

    Pozdrawiam!
     
  2. njumi Senior Member

    POLSKI
    Co do warszawiaka i warszawianina uważam obie formy za poprawne. Wydaje mi się, że używanie formy warszawianin jest jednak słuszniejsze, bo w rodzaju żeńskim występuje tylko warszawianka...

    Czerpiąc ze wzoru warszawiak, warszawianin doszedłem do wniosku, że mieszkaniec Kubania to kubaniak lub kubanin, ale pewnym tego być nie mogę.

    Z teorii znalazłem coś takiego:

    http://www.proto.pl/poradyJezykowe/porada/info?itemId=35926&info=t
     
  3. njumi Senior Member

    POLSKI
  4. mcibor Senior Member

    Kubań nie jest miastem, tylko regionem. Stąd inna końcówka.

    Dzięki za linki!
     
  5. Thomas1

    Thomas1 Senior Member

    polszczyzna warszawska
    Słowik poprawnej polszczyzny, PWN, 1996 podaje:
    Najbardziej produktywne w zakresie nazw rodzimych są przyrostki –ian i –ak . Pierwszy z nich jest nie nacechowany stylistycznie, używany we wszystkich odmianach języka. Przyrostek –ak w zastosowaniu do nazw mieszkańców miast i dzielnic miejskich ma zabarwienie potoczne; w nazwach mieszkańców kraju – nie ma tego zabarwienia: Krakowiak, Poznaniak – to jedyne formy nazw mieszkańców tych regionów.
    Artykuł hasłowy na temat tworzenia nazw mieszkańców jest dość długi w słowniku, z którego cytuję.

    Wydaje mi się, że użycie się nieco zmieniło w przypadku warszawiaka—tę formę słyszy się w tej chwili w mediach i nie odbieram jej jako nacechowanej potocznie. Jestem warszawiakiem z pochodzenia. brzmi naturalnie i nie wzbudza zastrzeżeń. Gdyby ktoś pokusił się o użycie drugiej formy, to właśnie tę formę odebrałbym jako nacechowaną (pompatycznie).

    Tomek

    PS: nazwy mieszkańców miast powinno się pisać małej litery.
     

Share This Page