Chicagowski

jazyk

Senior Member
Brazílie, portugalština
Dzień dobry,

jak się normalnie wymawia chicagowski po polsku?

Dziękuję za Wasze odpowiedzi.
 
  • Domyślam się, że chodzi o przymiotnik utworzony od nazwy miasta Chicago. Chicago to w pewnym sensie wyraz obcy, nieodmienny. W takim przypadku nie sądzę, że możliwe jest stworzenie słowa 'chicagowski', nieładnie to brzemi:p Powiedziałabym: pochodzący z Chicago, lub wywodzący się z Chicago.

    Amaranta
     

    Thomas1

    Senior Member
    polszczyzna warszawska
    Czasami można też usłyszeć [szikagoski] zgodnie z tym jak ten przymiotnik był kiedyś pisany chicagoski.
    Domyślam się, że chodzi o przymiotnik utworzony od nazwy miasta Chicago. Chicago to w pewnym sensie wyraz obcy, nieodmienny. W takim przypadku nie sądzę, że możliwe jest stworzenie słowa 'chicagowski', nieładnie to brzemi:p Powiedziałabym: pochodzący z Chicago, lub wywodzący się z Chicago.

    Amaranta
    Przymiotnik już od jakiegoś czasu funkcjonuje w polszczyźnie i jest poprawny. ;)
    http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7349

    Tomek
     

    njumi

    Senior Member
    POLSKI
    A ja zaczynam myśleć, że pierwotna wymowa tego słowa to [czikagoski]. Jestem przekonany, że po angielsku Chicago wymawia się przez [cz], więc trochę dziwne byłoby użycie [sz] - przynajmniej na początku...
     

    fragile1

    Senior Member
    Witam, wg mnie chikagowski wymawia sie na zasadzie 'boderowac', i innych tego typu slow, utworzonych dla szybszej komunikacji wsrod polonusow.
    Nie zgadzam sie, ze nie mozna takiego slowa uzywac. Jest na polskich mapach slowo Chicago, wymawiane roznie przez "cz" , "sz" bardziej miekko lub twardo. Zgloska "chi" jest dla Polaka trudna do wymowienia i kazdy mowi jak umie.. Ale to jest zywy jezyk i po prostu isnieje, nawet jesli nie zawsze ladnie brzmi. Odmiana nazwy Toronto nie budzi juz takiego zgrzytu dla ucha i spokojnie mozna powiedziedziec torontanski, czy inne nowojorski, londynski itd. Wydaje mi sie, ze po pierwsze jest to kwestia osluchania i ew. ewoluowania jezyka.
    Hiper-poprawnie brzmi: pochadzacy z Chicago, tylko niewielu ludzi takiego zwrotu uzywa.
     

    BezierCurve

    Senior Member
    W rzeczywistosci oryginalna wymowa Chicago nie ma nic wspolnego z "cz" (): /ʃɨˈkɑːɡoʊ/ or /ʃɨˈkɔːɡoʊ/, wiec uzycie "cz" jest nieuzasadnione, jezeli nie brac pod uwage lokalnych wariacji na temat...
    Bylbym wiec za "szikagowskim".

    EDIT: Wlasnie przyszedl mi do glowy jeszcze Chevrolet i chic, jako wyrazy z podobna wymowa "ch".
     
    Last edited:

    audiolaik

    Senior Member
    Polish
    Witam,

    Wersja [czikagowski] nieodparcie kojarzy mi się z polonią mieszkającą w USA. (Najczęściej dotyczy to osób, które raczej nie posługują się językiem angielskim na co dzień. Z drugiej strony to może tylko moje błędne odczucie/wrażenie.)
     

    Piotr_WRF

    Senior Member
    Polish, German
    Zarówno chic jak i Chevrolet są pochodzenia francuskiego, więc nic dziwnego, że ch jest wymawiane jak polskie /sz/. Według Wikipedii także nazwa Chicago jest oparta o francuską wymowę indiańskiej nazwy tego regionu, stąd wymowa przez /sz/.
     

    njumi

    Senior Member
    POLSKI
    Niesłusznie. Tylko i wyłącznie przez [sz].

    Trochę to dziwne, bo parę tygodni temu w rozmowie z rodowitym mieszkańcem Chicago - nazwę swojego miasta wymawiał przez [cz]. Dla pewności spytałem go jak się powinno wymawiać i czy aby nie wymawia się przez [sz] i zapewnił mnie, że tak jak słyszałem tak się wymawia.
     
    Last edited by a moderator:
    Top