Pływam w łodzi

RomanBoukreev

Member
Russian
Dzień dobry!
Jak rozumiem w poniższych przykładach, które przyimki brzmią naturalnie w kontekście morza i łodzi:

Pływam w łodzi na morzu.
Pływam w łodzi po morzu.
Pływam w łodzi w morzu.

Znalazłem też polskie tłumaczenie człowieka, który mieszka w Polsce: City on the Water → Pływające miasto. Co myślisz o dosłownym tłumaczeniu "Miasto na wodzie"? Brzmi gorzej? To znaczy, że "pływające łódź" jest lepiej niż "łódź na wodzie" lub dwie opcje są takie same?

Z góry dziękuję.
 
  • grassy

    Senior Member
    Polish
    Potrzeba więcej kontekstu: w jakiej sytuacji miałbyś wypowiedzieć to zdanie? Ostatnie na pewno jest złe. A poza tym, co ma pierwsze pytanie do drugiego?
     

    RomanBoukreev

    Member
    Russian
    Jak chciałeś zmienić to zdanie, jeśli tutaj coś jest nie tak:
    Jack wrzucił czarną łódkę na wody, a następnie z użyciem pomarańczowego kombinezonu skoczył do wody niedaleko łodzi.
     

    jasio

    Senior Member
    Znalazłem też polskie tłumaczenie człowieka, który mieszka w Polsce: City on the Water → Pływające miasto. Co myślisz o dosłownym tłumaczeniu "Miasto na wodzie"?
    Pytanie, do czego dokładnie odnosi się ten termin. O ile mi wiadomo, pływające miasta jeszcze nie istnieją, natomiast miasta na wodzie - jak najbardziej, np. Wenecja.

    Brzmi gorzej? To znaczy, że "pływające łódź" jest lepiej niż "łódź na wodzie" lub dwie opcje są takie same?
    Jeżeli pływające, to łodzie, a jeżeli łódź, to pływająca.
    Łódź jest obiektem mającym pewien napęd (choćby wiosła), a w takim kontekście pływanie kojarzy mi się dość aktywnie - czyli innymi słowy, ktoś wiosłuje. Natomiast określenie na wodzie kojarzy mi się statycznie, być może ze względu na brak czasownika i wybór przyimka. Czyli łódź jest uwiązana albo dryfuje.
    To nie apteka, ale i tak powstaje pytanie, co dokładnie chcesz wyrazić.
     

    Jendrej

    Member
    Polish
    z użyciem pomarańczowego kombinezonu
    Po prostu „w pomarańczowym kombinezonie”.
    Jack wrzucił czarną łódkę na wody
    Wyobraziłem sobie taką malutką czarną zabawkową łódeczkę :D Jeśli ma chodzić o prawdziwą łódź, to się ją woduje (wodować) albo spuszcza na wodę.
    Znalazłem też polskie tłumaczenie człowieka, który mieszka w Polsce: City on the Water → Pływające miasto. Co myślisz o dosłownym tłumaczeniu "Miasto na wodzie"? Brzmi gorzej? To znaczy, że "pływające łódź" jest lepiej niż "łódź na wodzie" lub dwie opcje są takie same?
    Po pierwsze, pływajaca łódź.
    Po drugie, obie nazwy odnoszące się do miasta to nazwy własne i obie brzmią dobrze – „pływające miasto” po angielsku by było „floating city”.
    Pływająca łódź czy łódź na wodzie? Właściwie obie nie brzmią dla mnie naturalnie. „Łódź na wodzie” mogłaby podkreślać, że nie chodzi o łódź stojącą na lądzie. Z kolei każda łódź powinna z zasady pływać, więc ten przymiotnik wydaje się zbędny. Po prostu łódź.
     
    < Previous | Next >
    Top