The old boy network is essentially how it operates.

< Previous | Next >

Peter_Gabriel

Senior Member
Polish
Witam,

Mam pytanie - jak zinterpretować ten podkreślony-czyżby chodziło o:
'znajomości ze szkolnej ławki tak w zasadzie właśnie działają'?

"The old boy network is essentially how it operates.
It’s corrupt and disgusting. Gove moves around once he’s fucked up a department. But because he’s a pathetic, slimy toady (completely loyal), he keeps getting ministerial posts"
 
  • anthox

    Senior Member
    English - Northeast US
    Myślę, że tak. Tak zwany "old boy network" odnosi do mężczyzn, którzy się kojarzyli od dzieciństwa w szkole (zwłaszcza w tych szkołach tylko dla chłopców) i robią sobie przysługi w ciągu życia, dając np. dobrze płatną pracę tylko ze względu na przyjaźń, a nie dlatego, że na to zasługują.
     
    Last edited:

    Peter_Gabriel

    Senior Member
    Polish
    Myślę, że tak. Tak zwany "old boy network" odnosi do mężczyzn, którzy się kojarzyli od dzieciństwa w szkole (zwłaszcza w tych szkołach tylko dla chłopców) i robią sobie przysługi w ciągu życia, dając np. dobrze płatną pracę tylko ze względu na przyjaźń, a nie dlatego, że na to zasługują.
    Tak, to oczywiste- chodziło mi o to cy to tłumaczenie jest w porządku?

    'znajomości ze szkolnej ławki tak w zasadzie właśnie działają'
     

    Ben Jamin

    Senior Member
    Polish
    Tak, to oczywiste- chodziło mi o to cy to tłumaczenie jest w porządku?

    'znajomości ze szkolnej ławki tak w zasadzie właśnie działają'
    Dla mnie twoje tłumaczenie poprawnie oddaje sens, ale oryginał to angielszczyzna niechlujna i niegramatyczna, więc tłumaczenie nie oddaje stylu oryginału.
     

    jasio

    Senior Member
    Nie wszyscy ludzie mówią dobrze swoim językiem.
    Ja bym nawet zaryzykował twierdzenie, że większość osób mówi (!) w mniejszym lub większym stopniu niegramatycznie albo niechlujnie - a wielu nawet tak pisze. Nie znając kontekstu - czy to zdanie pochodzi z wypowiedzi ustnej, czy z pisemnej, czy jest to stylizowany zapis z dzieła literackiego czy też może z jakiegoś dokumentu itp, z jakiej klasy społecznej pochodzi mówiący itp - trudno ocenić, czy należy się silić na oddanie stylu oryginału, czy też można pozostać przy znaczeniu dosłownym.
     

    Peter_Gabriel

    Senior Member
    Polish
    Ja bym nawet zaryzykował twierdzenie, że większość osób mówi (!) w mniejszym lub większym stopniu niegramatycznie albo niechlujnie - a wielu nawet tak pisze. Nie znając kontekstu - czy to zdanie pochodzi z wypowiedzi ustnej, czy z pisemnej, czy jest to stylizowany zapis z dzieła literackiego czy też może z jakiegoś dokumentu itp, z jakiej klasy społecznej pochodzi mówiący itp - trudno ocenić, czy należy się silić na oddanie stylu oryginału, czy też można pozostać przy znaczeniu dosłownym.
    Dziękuję za uwagę!
     

    Szkot

    Senior Member
    UK English
    Myślę, że tak. Tak zwany "old boy network" odnosi do mężczyzn, którzy się kojarzyli od dzieciństwa w szkole (zwłaszcza w tych szkołach tylko dla chłopców) i robią sobie przysługi w ciągu życia, dając np. dobrze płatną pracę tylko ze względu na przyjaźń, a nie dlatego, że na to zasługują.
    'Old boy network' to rodzaj nomenklatury pochodzenia (mężczyzny, szkoły prywatne, Oxbridge, gentlemen's clubs itd.), ale niekoniecznie chodzi o znajomość od dzieciństwa. W takim środowisku społecznym zwroty 'old boy' / 'old chap' używają się (nieco steretypowo) w rozmowie:

    - Don't you worry, old boy. I'll sort everything out for you. Have another brandy.
     

    Tyskie

    New Member
    English (UK)
    Jeżeli chodzi o tłumaczenie w taki sposób, ażeby zachować sens który autor chciał przekazać, Ja bym przetłumaczył to w ten sposób:

    “W zasadzie tutaj chodzi o znajomości ze szkolnej ławki”.

    Rzeczywiście to zdanie jest źle sformułowane, trzeba tylko czytać dalej i zauważyć niecenzuralne słowo które znajduje się w tym piśmie i wszystko jasne…
     

    Peter_Gabriel

    Senior Member
    Polish
    Jeżeli chodzi o tłumaczenie w taki sposób, ażeby zachować sens który autor chciał przekazać, Ja bym przetłumaczył to w ten sposób:

    “W zasadzie tutaj chodzi o znajomości ze szkolnej ławki”.

    Rzeczywiście to zdanie jest źle sformułowane, trzeba tylko czytać dalej i zauważyć niecenzuralne słowo które znajduje się w tym piśmie i wszystko jasne…
    Dziękuję za odpowiedź!
     

    Tyskie

    New Member
    English (UK)
    Ostatnio karierę robi słowo "kolesiostwo", które chyba najlepiej oddaje różne aspekty tego zagadnienia.
    Dziękuję!

    Ciekawy zbieg okoliczności, że mój Wujek użył tego samego słowa (którego wcześniej nie słyszałem), kiedy go zapytałem o zdanie na ten temat! Nie byłem pewien czy ma rację ponieważ On się również urodził w WB, tak jak Ja i tak jak Ja, potrafi się pomylić; aczkolwiek teraz mam potwierdzenie. Niewierny Tomasz!
     
    Last edited:

    Ben Jamin

    Senior Member
    Polish
    Dziękuję!

    Ciekawy zbieg okoliczności, że mój Wujek użył tego samego słowa (którego wcześniej nie słyszałem), kiedy go zapytałem o zdanie na ten temat! Nie byłem pewien czy ma rację ponieważ On się również urodził w WB, tak jak Ja i tak jak Ja, potrafi się pomylić; aczkolwiek teraz mam potwierdzenie. Niewierny Tomasz!
    Jeżeli nie masz nic przeciwko temu, to podpowiem Ci, że zaimka "ja" nigdy nie pisze się po polsku dużą literą (można być posądzonym o megalomanię). Takie słowa jak "wujek" też pisze się małą literą, o ile nie zwracasz się bezpośrednio w piśmie do tego właśnie wujka. Natomiast zaimki "ty" (ciebie, ci, itd.) oraz "wy" (was, wami, itd.) pisze się często dla kurtuazji dużą literą, ale nie jest to zasada ortograficzna tylko stylistyczna. W poufałych relacjach jest to dowolne.
     

    Tyskie

    New Member
    English (UK)
    Jeżeli nie masz nic przeciwko temu, to podpowiem Ci, że zaimka "ja" nigdy nie pisze się po polsku dużą literą (można być posądzonym o megalomanię). Takie słowa jak "wujek" też pisze się małą literą, o ile nie zwracasz się bezpośrednio w piśmie do tego właśnie wujka. Natomiast zaimki "ty" (ciebie, ci, itd.) oraz "wy" (was, wami, itd.) pisze się często dla kurtuazji dużą literą, ale nie jest to zasada ortograficzna tylko stylistyczna. W poufałych relacjach jest to dowolne.
    Nie mam nic przeciwko! Dziękuję za informacje, które przyjąłem do wiadomości. Nigdy bym nie pozwolił na to, żeby moje ego było powodem tego, że nie będę robić postępów w rozszerzaniu mojej wiedzy (czyli nie może być tak, że jestem aż tak wielkim megalomanem 😁).

    Na pewno jeszcze nie raz popełnię błąd pisząc po polsku na tym forum! (Podejrzewam, że i w tym poście znajdzie się jakiś)
     

    Ben Jamin

    Senior Member
    Polish
    Nie mam nic przeciwko! Dziękuję za informacje, które przyjąłem do wiadomości. Nigdy bym nie pozwolił na to, żeby moje ego było powodem tego, że nie będę robić postępów w rozszerzaniu mojej wiedzy (czyli nie może być tak, że jestem aż tak wielkim megalomanem 😁).

    Na pewno jeszcze nie raz popełnię błąd pisząc po polsku na tym forum! (Podejrzewam, że i w tym poście znajdzie się jakiś)
    Bezbłędny tekst. Gratuluję!
     
    Last edited:
    < Previous | Next >
    Top